WOJNA
NIE
MA
W
SOBIE
NIC
Z
KOBIETY

Spektakl na podstawie książki Swietłany Aleksijewicz. Bohaterkami są kobiety, które jako młode dziewczyny w letnich sukienkach i butach na obcasach poszły walczyć za ojczyznę. Nie są jednak w stanie mówić o walce jako o czymś heroicznym. Kobiety ze wsi, z miasta, proste i wykształcone, kobiety, które opatrywały rannych i strzelały spotkały na wojnie ludzi, którzy okazali się bestiami. Po wojnie zostały posądzone o kłamstwo i były traktowane jak zdrajczynie i prostytutki. Materiał faktograficzny obejmuje setki wywiadów, między innymi ze snajperkami, żołnierkami, partyzantkami, sanitariuszkami, pilotkami, praczkami i kucharkami zza linii frontu.

„Wojna nie ma w sobie nic z kobiety” ukazała się w 1985 roku w ówczesnym Związku Radzieckim, a jej autorka stała się popularna z dnia na dzień. Swietłana Aleksijewicz opisała historię wojny z „kobiecym obliczem”. Białoruska autorka jest obecnie jedną z najbardziej konsekwentnych i znaczących przedstawicielek literatury faktu. Wielokrotnie nagradzana za jej zaangażowaną prozę. Od czasu przejęcia władzy przez dyktatora Łukaszenkę jej książki są na Białorusi zabronione.