WERTER

Historia Wertera zaczyna się wtedy, kiedy zmęczenie znowu każe odwrócić wzrok od świata. Kiedy wszystko wokół jest jedynie okrutne. Co zrobić, gdy rzeczywistość wydaje się zaledwie śladem zostawianym przez odpływającą falę? Szukać ukojenia na ruinach natury? Zakochać się? A jeśli wszystko pozostanie obce? O tym, że wisi nad nim nieszczęście, nie pozwala zapomnieć unosząca się nad sceną olbrzymia chmura azbestu.

Z opublikowanej przez Johanna Wolfganga von Goethego w roku 1774 epistolarnej powieści w spektaklu Borczucha pozostaje Werter jako widmo nawiedzające Wahlheim i jego mieszkańców. Romantyczny bohater przybywa, by po raz kolejny zamienić się w melancholijne zwierzę i zagrać samego siebie. Werter szczerze buntuje się przeciw schematowi życiowemu: praca, rodzina, wypoczynek, jednak poza outsidera, którą przybiera, wydaje się – także jemu samemu – pretensjonalna i sztuczna. Kim jest upiór zarażony niechęcią wobec świata i dlaczego nie daje nam spokoju?